Archiwa tagu: potrzeby

Kiedy nie trzeba nic naprawiać.

O potrze­bach kobiet w rela­cji z part­ne­rem – co poka­zu­ją bada­nia psy­cho­lo­gicz­ne i doświad­cze­nie gabinetowe

W gabi­ne­cie psy­cho­lo­gicz­nym czę­sto obser­wu­ję podob­ny sce­na­riusz. Kobie­ta wra­ca do domu po trud­nym dniu i mówi: „Jest mi dziś napraw­dę cięż­ko”. Part­ner, kie­ru­jąc się tro­ską, nie­mal natych­miast zaczy­na szu­kać roz­wią­za­nia: pro­po­nu­je zmia­nę pra­cy, pod­po­wia­da, jak poroz­ma­wiać z prze­ło­żo­nym albo prze­ko­nu­je, żeby „nie brać wszyst­kie­go do sie­bie”. Choć inten­cją jest pomoc, roz­mo­wa nie­rzad­ko koń­czy się poczu­ciem nie­zro­zu­mie­nia po obu stro­nach. Ona ma wra­że­nie, że nie zosta­ła wysłu­cha­na. On czu­je fru­stra­cję, ponie­waż jego sta­ra­nia nie zosta­ły przyjęte.

To jed­na z częst­szych trud­no­ści, z któ­ry­mi zgła­sza­ją się pary. Nie wyni­ka ona z bra­ku zaan­ga­żo­wa­nia czy uczuć, ale z odmien­ne­go rozu­mie­nia tego, czym w danym momen­cie jest wsparcie.

Czy­taj dalej Kie­dy nie trze­ba nic napra­wiać. →

Jak rozpoznać prawdziwe potrzeby dziecka?

Każ­dy rodzic chce dobrze. Chce­my wspie­rać nasze dzie­ci, chro­nić je, dawać im to, co naj­lep­sze. Ale tam, gdzie poja­wia się tro­ska i miłość, poja­wia się też ryzy­ko pomył­ki. To nor­mal­ne — jeste­śmy ludź­mi, mamy swo­je emo­cje, swo­je doświad­cze­nia i swój lęk o przy­szłość dziecka.

W pra­cy z potrze­ba­mi dziec­ka widzi­my jed­nak dwie szcze­gól­nie nie­bez­piecz­ne pułap­ki:
pro­jek­cję oraz potrze­by pozor­ne.

Czy­taj dalej Jak roz­po­znać praw­dzi­we potrze­by dziec­ka? →