Archiwum kategorii: ADHD

Meltdown, shutdown i autistic burnout

Co je łączy?

Melt­down, shut­down i auti­stic bur­no­ut nie są „zacho­wa­nia­mi pro­ble­mo­wy­mi”.
To reak­cje ukła­du ner­wo­we­go na prze­cią­że­nie.

Współ­cze­sne podej­ścia (m.in. opar­te na teo­rii poli­wa­gal­nej teo­ria poli­wa­gal­na i bada­niach nad stre­sem) poka­zu­ją, że gdy mózg uzna sytu­ację za zbyt trud­ną, auto­ma­tycz­nie prze­łą­cza się w try­by prze­trwa­nia — bez udzia­łu świa­do­mej decyzji.

Czy­taj dalej Melt­down, shut­down i auti­stic bur­no­ut

Ekrany, social media i rozwój dziecka

Co naprawdę wiemy z badań (i co z tym zrobić jako rodzic)

Wokół ekra­nów naro­sło spo­ro emo­cji. Z jed­nej stro­ny sły­szy­my, że „nisz­czą mózg”, z dru­giej — że „to po pro­stu nowe narzę­dzie”. Bada­nia z ostat­nich lat poka­zu­ją coś bar­dziej zniu­an­so­wa­ne­go: to nie sam ekran jest pro­ble­mem, ale spo­sób, w jaki wcho­dzi on w roz­wój dziec­ka — szcze­gól­nie w obsza­rze uwa­gi, snu i regu­la­cji emocji.

Czy­taj dalej Ekra­ny, social media i roz­wój dziec­ka

Dlaczego osoby neuroatypowe tak często tworzą pary między sobą?

Biologia, komunikacja i „dobór na tych samych falach”

W ostat­nich latach bada­nia popu­la­cyj­ne zaczę­ły poka­zy­wać zja­wi­sko, któ­re wie­lu ludzi intu­icyj­nie obser­wu­je w swo­im oto­cze­niu: oso­by z ADHD, auty­zmem (ASD) lub inny­mi for­ma­mi neu­ro­róż­no­rod­no­ści czę­ściej niż przy­pad­ko­wo two­rzą związ­ki z part­ne­ra­mi o podob­nym pro­fi­lu. Nie jest to wyłącz­nie kwe­stia śro­do­wi­ska, mody ani „inter­ne­to­wych baniek”. Coraz wię­cej danych wska­zu­je, że stoi za tym splot mecha­ni­zmów bio­lo­gicz­nych, psy­cho­lo­gicz­nych i społecznych.

Czy­taj dalej Dla­cze­go oso­by neu­ro­aty­po­we tak czę­sto two­rzą pary mię­dzy sobą?

Gdy dziecko kłamie — co tak naprawdę próbuje nam powiedzieć?

Więk­szość rodzi­ców reagu­je na kłam­stwo dziec­ka napię­ciem, zło­ścią albo roz­cza­ro­wa­niem. Poja­wia się myśl: „Sko­ro kła­mie, to zna­czy, że robi coś złe­go” albo „Nie mogę mu ufać”. Tym­cza­sem bada­nia psy­cho­lo­gicz­ne poka­zu­ją coś znacz­nie bar­dziej zło­żo­ne­go: kłam­stwo dziec­ka rzad­ko doty­czy wyłącz­nie praw­dy i fał­szu. Czę­ściej doty­czy bez­pie­czeń­stwa, rela­cji i spo­so­bu radze­nia sobie z trud­ny­mi emo­cja­mi.

Kłamstwo jako etap rozwoju, nie tylko problem wychowawczy

Aby skła­mać, dziec­ko musi posia­dać okre­ślo­ne zdol­no­ści poznaw­cze: rozu­mieć, że inni ludzie mają wła­sne myśli, prze­wi­dy­wać reak­cję doro­słe­go, powstrzy­mać impuls powie­dze­nia praw­dy i utrzy­mać spój­ną wer­sję wyda­rzeń. Z per­spek­ty­wy roz­wo­jo­wej ozna­cza to jed­no: kłam­stwo poja­wia się wte­dy, gdy dziec­ko inten­syw­nie roz­wi­ja się poznaw­czo i spo­łecz­nie.

To para­doks, któ­ry bywa dla rodzi­ców trud­ny do przy­ję­cia — ale zdol­ność do kłam­stwa nie jest dowo­dem „zepsu­cia”, tyl­ko sygna­łem, że dziec­ko uczy się zło­żo­ne­go świa­ta relacji.

Czy­taj dalej Gdy dziec­ko kła­mie — co tak napraw­dę pró­bu­je nam powie­dzieć?

Uzależnienie od gier i internetu u dzieci i młodzieży

Co mówią badania i jak wygląda to w codziennym życiu rodzin

Uza­leż­nie­nie od gier kom­pu­te­ro­wych i inter­ne­tu u dzie­ci i mło­dzie­ży nie poja­wia się nagle ani bez ostrze­że­nia. Bada­nia nad Inter­net Gaming Disor­der (IGD) poka­zu­ją, że jest to pro­ces, w któ­rym stop­nio­wo docho­dzi do zawę­ża­nia funk­cjo­no­wa­nia dziec­ka do świa­ta cyfrowego. 

Czy­taj dalej Uza­leż­nie­nie od gier i inter­ne­tu u dzie­ci i mło­dzie­ży

Czy moje dziecko ma ADHD?

ADHD – Test przesiewowy

Wywiad przesiewowy – ADHD

Zaznacz odpo­wiedź i przejdź dalej:

0 – nie doty­czy    1 – cza­sa­mi    2 – czę­sto    3 – bar­dzo często

Czego naprawdę potrzebują dzieci? O obecności, która daje poczucie, że jestem ważny

Czy dzie­ci napraw­dę uszczę­śli­wia­ją dro­gie zabaw­ki, nowo­cze­sne gadże­ty, naj­mod­niej­sze ubra­nia i egzo­tycz­ne wyjaz­dy? W świe­cie, w któ­rym łatwo mie­rzyć miłość ilo­ścią pre­zen­tów, coraz czę­ściej umy­ka to, co dla dziec­ka jest naj­waż­niej­sze i naj­bar­dziej fun­da­men­tal­ne: bli­skość, uwa­ga i obec­ność rodzica.

Czy­taj dalej Cze­go napraw­dę potrze­bu­ją dzie­ci? O obec­no­ści, któ­ra daje poczu­cie, że jestem waż­ny

Przywiązanie a neuroatypowość (ASDADHD)

Rela­cje bli­skie i styl przy­wią­za­nia to fun­da­ment nasze­go funk­cjo­no­wa­nia spo­łecz­ne­go i regu­la­cji emo­cji — zarów­no w dzie­ciń­stwie, jak i w doro­sło­ści. Teo­rie przy­wią­za­nia Joh­na Bowlby’ego i Mary Ain­sworth poka­zu­ją, że jakość wcze­snej rela­cji z opie­ku­nem kształ­tu­je wewnętrz­ne mode­le rela­cji i wpły­wa na póź­niej­sze funk­cjo­no­wa­nie w związ­kach i sytu­acjach stre­so­wych. W przy­pad­ku neu­ro­aty­po­wo­ści, takiej jak autyzm (ASD) i ADHD, rela­cja mię­dzy przy­wią­za­niem a doświad­cze­niem spo­łecz­nym jest bar­dziej zło­żo­na, ale stop­nio­wo bada­nia odsła­nia­ją waż­ne zależności.

Czy­taj dalej Przy­wią­za­nie a neu­ro­aty­po­wość (ASDADHD)

Słowa mają szczególną moc. O wychowaniu dzieci neuroatypowych bez ranienia i bez rezygnacji z granic

Rodzi­ciel­stwo dziec­ka neu­ro­aty­po­we­go wyma­ga uważ­no­ści na wie­lu pozio­mach.
Nie tyl­ko na zacho­wa­nie, emo­cje czy potrze­by sen­so­rycz­ne, ale tak­że na sło­wa, któ­re do dziec­ka kie­ru­je­my. Dla dzie­ci w spek­trum auty­zmu czy z ADHD sło­wa doro­słych czę­sto mają więk­szą wagę, są odbie­ra­ne dosłow­nie, głę­bo­ko i zapa­mię­ty­wa­ne na dłu­go.
To, co mówi­my, może regu­lo­wać.
Ale może też prze­cią­żać, zawsty­dzać i zwięk­szać napięcie.

Czy­taj dalej Sło­wa mają szcze­gól­ną moc. O wycho­wa­niu dzie­ci neu­ro­aty­po­wych bez ranie­nia i bez rezy­gna­cji z gra­nic

Zaburzenia opozycyjno-buntownicze: gdy zachowanie dziecka jest wołaniem o pomoc, a nie „buntem dla buntu”

W ostat­nich latach dia­gno­za zabu­rzeń opozycyjno-buntowniczych (ODD) sta­ła się wyjąt­ko­wo czę­sta, szcze­gól­nie u dzie­ci i nasto­lat­ków ze spek­trum auty­zmu oraz ADHD

Jed­nak coraz wię­cej spe­cja­li­stów zaczy­na pod­kre­ślać, że ODD nie jest auto­no­micz­nym „zabu­rze­niem oso­bo­wo­ści dziec­ka”, ale zbio­rem obja­wów, któ­re powsta­ją na sku­tek prze­cią­że­nia, cier­pie­nia, bra­ku wspar­cia i chro­nicz­ne­go stre­su.

Czy­taj dalej Zabu­rze­nia opozycyjno-buntownicze: gdy zacho­wa­nie dziec­ka jest woła­niem o pomoc, a nie „bun­tem dla bun­tu”