Nastolatek nie jest nierozsądny. Jest wrażliwy na ludzi

Przez dłu­gie lata sądzo­no, że ryzy­kow­ne zacho­wa­nia nasto­lat­ków wyni­ka­ją z bra­ku doj­rza­ło­ści, wie­dzy albo roz­sąd­ku. Jeśli mło­dy czło­wiek podej­mo­wał nie­bez­piecz­ne decy­zje, uzna­wa­no, że „nie myśli”. Bada­nia Laurence’a Ste­in­ber­ga i Mar­go Gard­ner pod­wa­ży­ły to prze­ko­na­nie u samych podstaw.

Nie pyta­li oni, czy nasto­lat­ki rozu­mie­ją ryzy­ko. Zapy­ta­li: w jakich warun­kach ich zacho­wa­nie się zmie­nia.

Eksperyment: gra o ryzyko

Do bada­nia zapro­szo­no ponad 300 osób w róż­nym wie­ku: nasto­lat­ków, mło­dych doro­słych i doro­słych. Każ­dy uczest­nik brał udział w kom­pu­te­ro­wej grze decy­zyj­nej typu „Chic­ken”.

Zada­nie było proste:

  • jechać jak naj­szyb­ciej do celu,
  • na żół­tym świe­tle moż­na było zaha­mo­wać (bez­piecz­nie, ale wolniej),
  • albo zary­zy­ko­wać prze­jazd (szyb­ciej, ale z ryzy­kiem „wypad­ku”).

Klu­czo­we było to, że gra była roz­gry­wa­na w dwóch warunkach:

  1. samo­dziel­nie
  2. w obec­no­ści dwóch rówieśników-obserwatorów

Wynik, który zaskoczył badaczy

Gdy uczest­ni­cy gra­li sami, nasto­lat­ki podej­mo­wa­ły nie­mal iden­tycz­ne decy­zje jak doro­śli. Ana­li­zo­wa­ły ryzy­ko, uni­ka­ły wypad­ków i potra­fi­ły regu­lo­wać swo­je zachowanie.

To był moment przełomowy:

Nasto­la­tek w warun­kach indy­wi­du­al­nych myśli racjonalnie.

Gdy pojawiają się rówieśnicy

Sytu­acja zmie­nia­ła się dia­me­tral­nie, gdy w poko­ju poja­wia­li się rówieśnicy.

  • u doro­słych: brak istot­nych zmian
  • u nasto­lat­ków:
    istot­ny sta­ty­stycz­nie wzrost ryzy­ka i licz­by „wypad­ków”

Ten sam uczest­nik, któ­ry chwi­lę wcze­śniej był ostroż­ny i prze­wi­dy­wal­ny, nagle podej­mo­wał decy­zje impulsywne.

Nie dla­te­go, że „zapo­mniał zasad”.
Dla­te­go, że zmie­nił się kon­tekst spo­łecz­ny.

Co naprawdę pokazuje to badanie

Eks­pe­ry­ment Ste­in­ber­ga i Gard­ner dowiódł, że:

  • nasto­lat­ki rozu­mie­ją ryzy­ko,
  • posia­da­ją spraw­ny sys­tem poznaw­czy,
  • ale są bio­lo­gicz­nie i roz­wo­jo­wo wyjąt­ko­wo wraż­li­we na obec­ność rówie­śni­ków.

Póź­niej­sze bada­nia neu­ro­bio­lo­gicz­ne Ste­in­ber­ga (z uży­ciem fMRI) pomo­gły to wyjaśnić:

  • obec­ność rówie­śni­ków sil­nie akty­wu­je układ nagro­dy,
  • mózg nasto­lat­ka „wyce­nia” apro­ba­tę spo­łecz­ną jako szcze­gól­nie war­to­ścio­wą,
  • decy­zje ryzy­kow­ne sta­ją się subiek­tyw­nie bar­dziej „opła­cal­ne”.

Nie jest to brak hamul­ców.
To prze­cią­że­nie sys­te­mu nagro­dy w kon­tek­ście spo­łecz­nym.

Wnioski praktyczne

To bada­nie zmie­ni­ło myśle­nie o adolescencji:

  • pro­ble­mem nie jest „brak rozumu”,
  • lecz sytu­acje, w któ­rych rozum tra­ci pierw­szeń­stwo.

Dla­te­go sku­tecz­ne wspar­cie nasto­lat­ków nie pole­ga na mora­li­zo­wa­niu, ale na:

  • ucze­niu prze­wi­dy­wa­nia kon­tek­stu spo­łecz­ne­go,
  • pla­no­wa­niu sytu­acji wyso­kie­go ryzyka,
  • rozu­mie­niu, że „z inny­mi” mózg dzia­ła ina­czej niż „w pojedynkę”.

4. Źródła naukowe

  1. Gard­ner, M., & Ste­in­berg, L. (2008).
    Peer influ­en­ce on risk taking, risk pre­fe­ren­ce, and risky deci­sion making in ado­le­scen­ce and adul­tho­od.
    Deve­lop­men­tal Psy­cho­lo­gy, 44(1), 1–17.
    DOI: 10.1037/0012–1649.44.1.1
  2. Ste­in­berg, L. (2008).
    A social neu­ro­scien­ce per­spec­ti­ve on ado­le­scent risk-taking.
    Deve­lop­men­tal Review, 28(1), 78–106.
  3. Ste­in­berg, L. (2014).
    Age of Oppor­tu­ni­ty: Les­sons from the New Scien­ce of Ado­le­scen­ce.
    Hough­ton Mif­flin Harcourt.

Zostaw odpowiedź