Co rodzice „niosą” ze swojego pokolenia do relacji z dzieckiem

Jak doświadczenia dorosłych kształtują wychowanie dzieci dziś

Wycho­wa­nie dziec­ka nigdy nie odby­wa się w próż­ni. Każ­dy rodzic wcho­dzi w rela­cję z dziec­kiem nie tyl­ko ze swo­ją oso­bo­wo­ścią, ale tak­że z doświad­cze­nia­mi wła­sne­go dzie­ciń­stwa, nor­ma­mi kul­tu­ro­wy­mi i realia­mi społeczno-historycznymi, w któ­rych dora­stał. Bada­nia z zakre­su psy­cho­lo­gii roz­wo­jo­wej jed­no­znacz­nie wska­zu­ją, że rodzi­ciel­stwo ma cha­rak­ter mię­dzy­po­ko­le­nio­wy – to, jak byli­śmy regu­lo­wa­ni jako dzie­ci, wpły­wa na to, jak regu­lu­je­my dziś wła­sne dzieci¹.

W pol­skich realiach róż­ni­ce te są szcze­gól­nie wyraź­ne, ponie­waż gra­ni­cę poko­le­nio­wą wyzna­cza nie tyl­ko rok uro­dze­nia, lecz tak­że doświad­cze­nie sys­te­mo­we – życie w PRL, trans­for­ma­cja ustro­jo­wa oraz dyna­micz­ne zmia­ny spo­łecz­ne po 1989 roku.


Rodzice wychowani w PRL i wczesnej transformacji – regulacja przez kontrolę

Rodzi­ce, któ­rzy dora­sta­li w realiach PRL lub w okre­sie wcze­snej trans­for­ma­cji ustro­jo­wej, byli socja­li­zo­wa­ni w mode­lu wycho­wa­nia opar­tym na hie­rar­chii, posłu­szeń­stwie i ogra­ni­czo­nej eks­pre­sji emo­cji. Emo­cje dzie­cię­ce były czę­sto trak­to­wa­ne jako prze­szko­da w funk­cjo­no­wa­niu, a nie jako infor­ma­cja o potrzebach.

Bada­nia nad sty­lem wycho­wa­nia poka­zu­ją, że oso­by wycho­wa­ne w śro­do­wi­skach o niskiej respon­syw­no­ści emo­cjo­nal­nej czę­ściej się­ga­ją po kon­tro­lę beha­wio­ral­ną jako pod­sta­wo­wą stra­te­gię regu­la­cyj­ną². W prak­ty­ce rodzi­ciel­skiej obja­wia się to:

  • szyb­kim reago­wa­niem zaka­zem lub karą,
  • trud­no­ścią w roz­mo­wie o emocjach,
  • prze­ko­na­niem, że dziec­ko „musi się nauczyć pano­wać nad sobą”.

Z per­spek­ty­wy neu­ro­bio­lo­gii wie­my jed­nak, że dziec­ko nie naby­wa zdol­no­ści samo­re­gu­la­cji samo­dziel­nie. Roz­wój ukła­du ner­wo­we­go zacho­dzi w rela­cji, poprzez doświad­cze­nie bycia regu­lo­wa­nym przez spo­koj­ne­go, dostęp­ne­go dorosłego³.


Rodzice – millenialsi: empatia zamiast kontroli, ale z ryzykiem przeciążenia

Mil­le­nial­si wcho­dzą w rodzi­ciel­stwo z dużo więk­szą świa­do­mo­ścią emo­cjo­nal­ną i dostę­pem do wie­dzy psy­cho­lo­gicz­nej. Jed­no­cze­śnie bada­nia i obser­wa­cje kli­nicz­ne poka­zu­ją, że wie­lu z nich doświad­czy­ło w dzie­ciń­stwie defi­cy­tu roz­mo­wy, obec­no­ści i bez­piecz­ne­go kon­tak­tu emocjonalnego.

W odpo­wie­dzi poja­wia się zja­wi­sko nad­kom­pen­sa­cji wycho­waw­czej – sil­ne sku­pie­nie na empa­tii i uni­ka­niu fru­stra­cji dziec­ka, przy jed­no­cze­snej trud­no­ści w sta­wia­niu gra­ni­c⁴. Rodzi­ce ci często:

  • dłu­go negocjują,
  • oba­wia­ją się bycia „zbyt surowymi”,
  • czu­ją się emo­cjo­nal­nie przeciążeni.

Bada­nia nad sty­la­mi wycho­wa­nia wska­zu­ją jed­nak jasno, że empa­tia bez struk­tu­ry nie zwięk­sza poczu­cia bez­pie­czeń­stwa dziec­ka. Dzie­ci potrze­bu­ją zarów­no zro­zu­mie­nia, jak i jasnych, prze­wi­dy­wal­nych granic⁵.


Współczesne dzieci – wysoka wrażliwość w świecie nadmiaru

Współ­cze­sne dzie­ci dora­sta­ją w śro­do­wi­sku o bez­pre­ce­den­so­wym pozio­mie sty­mu­la­cji: cyfro­wej, spo­łecz­nej i infor­ma­cyj­nej. Jed­no­cze­śnie rośnie licz­ba badań wska­zu­ją­cych na trud­no­ści w zakresie:

  • regu­la­cji emocji,
  • tole­ran­cji frustracji,
  • funk­cji wykonawczych.

Nie ozna­cza to, że dzie­ci są „słab­sze”. Ozna­cza to, że ich ukła­dy ner­wo­we roz­wi­ja­ją się w warun­kach chro­nicz­ne­go prze­cią­że­nia regu­la­cyj­ne­go⁶. W takich warun­kach rola doro­słe­go jako zewnętrz­ne­go regu­la­to­ra sta­je się jesz­cze ważniejsza.


Zderzenie pokoleń w codziennym wychowaniu

Naj­częst­sze kon­flik­ty rodzin­ne nie wyni­ka­ją z „trud­ne­go dziec­ka” ani „złe­go rodzi­ca”, lecz z nie­spój­nych mode­li regulacji:

  • kon­tro­la zamiast kontaktu,
  • empa­tia bez granic,
  • brak sta­bil­ne­go doro­słe­go przewodnictwa.

Bada­nia neu­ro­bio­lo­gicz­ne poka­zu­ją, że stan emo­cjo­nal­ny doro­słe­go bez­po­śred­nio wpły­wa na stan ukła­du ner­wo­we­go dziec­ka⁷. Dziec­ko nie potrze­bu­je ide­al­ne­go rodzi­ca – potrze­bu­je doro­słe­go, któ­ry potra­fi regu­lo­wać sie­bie i relację.


Koregulacja jako klucz do zmiany międzypokoleniowej

Wspól­nym mia­now­ni­kiem współ­cze­snych badań nad roz­wo­jem dziec­ka jest poję­cie kore­gu­la­cji – pro­ce­su, w któ­rym doro­sły poma­ga dziec­ku regu­lo­wać emo­cje, zanim sta­nie się ono zdol­ne do samoregulacji⁸.

Kore­gu­la­cja obejmuje:

  • spo­koj­ną obecność,
  • nazy­wa­nie emocji,
  • jasne i życz­li­we granice.

Zmia­na mię­dzy­po­ko­le­nio­wa nie pole­ga na odrzu­ce­niu tego, co było wcze­śniej. Pole­ga na świa­do­mym posze­rze­niu reper­tu­aru reak­cji, przy zacho­wa­niu sza­cun­ku dla wła­snej historii⁹.

Poko­le­nieRocz­ni­ki uro­dze­niaKlu­czo­we doświad­cze­niaCechy adap­ta­cyj­ne / postawy
Poko­le­nie PRLok. 1950–1969Dora­sta­nie w realiach socja­li­zmu (kart­ki, kolej­ki, nie­do­bo­ry) Edu­ka­cja i pra­ca w sta­bil­nym, lecz zamknię­tym systemieZarad­ność i „kom­bi­no­wa­nie” Lojal­ność wobec insty­tu­cji Ostroż­ność wobec zmian
Poko­le­nie trans­for­ma­cji ustro­jo­wej (pogra­ni­cze Gen X i Millenialsów)ok. 1970–1985Dzie­ciń­stwo w PRL, doro­słość po 1989 r. Gwał­tow­ne zmia­ny eko­no­micz­ne i społeczneWyso­ka ela­stycz­ność Sil­ne prze­ko­na­nie spraw­czo­ści („wszyst­ko zale­ży ode mnie”) Prze­cią­że­nie odpowiedzialnością
Mil­le­nial­si (Pol­ska)ok. 1985–1996Dzie­ciń­stwo po trans­for­ma­cji Wej­ście na rynek pra­cy po 2004 r. (UE)Wyso­kie aspi­ra­cje edu­ka­cyj­ne Roz­cza­ro­wa­nie nie­sta­bil­nym ryn­kiem pra­cy Napię­cie mię­dzy ambi­cją a potrze­bą bezpieczeństwa
Poko­le­nie Z (Pol­ska)ok. 1997–2012Dora­sta­nie w świe­cie cyfro­wym Pan­de­mia COVID-19 jako doświad­cze­nie pokolenioweOtwar­tość na róż­no­rod­ność Wyso­ka świa­do­mość zdro­wia psy­chicz­ne­go Jed­no­cze­śnie duża wraż­li­wość na przeciążenie
Poko­le­nie Alfa (Pol­ska)po 2012 r.Tech­no­lo­gia od wcze­sne­go dzie­ciń­stwa Wycho­wa­nie przez rodziców-millenialsówCechy w trak­cie kształ­to­wa­nia (obser­wu­je się sil­ną cyfro­wość i zależ­ność od śro­do­wi­ska wychowawczego)

Bibliografia

  1. Bowl­by, J. (1969/1982). Attach­ment and Loss. Vol. 1: Attach­ment. New York: Basic Books.
  2. Kerr, M., & Stat­tin, H. (2000). What parents know, how they know it, and seve­ral forms of ado­le­scent adju­st­ment. Deve­lop­men­tal Psy­cho­lo­gy, 36(3), 366–380.
  3. Scho­re, A. N. (2012). The Scien­ce of the Art of Psy­cho­the­ra­py. New York: W. W. Norton.
  4. Baum­rind, D. (2013). Autho­ri­ta­ti­ve paren­ting revi­si­ted. In R. E. Larze­le­re et al. (Eds.), Autho­ri­ta­ti­ve Paren­ting. APA.
  5. Sie­gel, D. J., & Bry­son, T. P. (2014). The Whole-Brain Child. New York: Ban­tam Books.
  6. Twen­ge, J. M. (2019). iGen. New York: Atria Books.
  7. Porges, S. W. (2011). The Poly­va­gal The­ory. New York: Norton.
  8. Sie­gel, D. J. (2015). The Deve­lo­ping Mind. New York: Guil­ford Press.
  9. Bel­sky, J., & Jaf­fee, S. R. (2006). The mul­ti­ple deter­mi­nants of paren­ting. In Deve­lop­men­tal Psy­cho­pa­tho­lo­gy (Vol. 3). Wiley.

Zostaw odpowiedź